Światowy Dzień Wody to dobry moment, by przypomnieć, że wodę trzeba szanować. Błękitna planeta – takim hasłem często określa się Ziemię. Niebieski kolor mórz i oceanów nie pozostawia wątpliwości – otacza nas woda. Jednak w zdecydowanej większości (97% światowych zasobów) jest to woda słona – niezdatna do picia dla ludzi i większości zwierząt. Woda słodka, dostępna do spożycia stanowi niecały 1%, pozostała część jest zmagazynowana w lodowcach oraz lodach Arktyki i Antarktyki. Zasoby wody pitnej na świecie są ograniczone i podlegają nieustannej presji wynikającej z działalności człowieka w dziedzinie przemysłu, rolnictwa, gospodarki komunalnej i zmiany klimatu.

Światowy Dzień Wody obchodzony jest corocznie 22 marca począwszy od 1993 roku, aby uświadamiać nas, jak wielką rolę odgrywa woda i jak wielkie zagrożenie niesie ze sobą spadek jej zasobów.

W ostatnich latach wiele mówi się o zmianach klimatycznych i postępującym efekcie cieplarnianym. Różne grona naukowców przekonują, że stanowią one poważne zagrożenie nie tylko dla przetrwania wielu gatunków roślin i zwierząt, ale także dla ludzkiej cywilizacji – takiej, jaką znamy, pełnej wygód, ułatwień i produktów do kupienia na wyciągnięcie ręki. Ale w której mamy jednocześnie do czynienia z nadprodukcją spożywczą w krajach rozwiniętych i brakiem dostępu do wody pitnej w krajach trzeciego świata. Niewiele dzieli nas od przekroczenia granicy, w której wody pitnej może zacząć brakować na całym świecie. Coraz wyraźniej rozumiemy, że proekologiczna postawa to już nie tylko moda ale konieczność.

Co możemy zrobić?

Zasoby wody pitnej kurczą się błyskawicznie, podczas gdy ludzi na Ziemi przybywa i mają oni coraz większe potrzeby. Warto zatem poznać zasady, dzięki którym zmniejszymy jej zużycie w swoim gospodarstwie domowym. Każdy z nas może podjąć działania na rzecz oszczędzania wody. Choć w skali jednej osoby może wydawać się to niewielką zmianą, to jednak w skali całego kraju czy nawet świata – to naprawdę wielka oszczędność.

  • Zamiast kupować butelkowaną wodę źródlaną, korzystaj z wody z kranu. Produkcja wody butelkowanej wymaga zużycia hektolitrów wody do produkcji butelek. Do oczyszczenia wody kranowej używaj dzbanków filtrujących.
  • Zakręć wodę w czasie golenia i mycia zębów. Do płukania ust używaj napełnionego kubka. Zamiast kilkunastu litrów, zużyjesz tylko pół litra wody.
  • Dokręć lub napraw kapiący kran. Jeśli kran kapie z częstotliwością 1 kropla na 5 sekund to w ciągu roku może wykapać nawet ponad 2 tys. litrów wody!.
  • W czasie mycia rąk nie odkręcaj kranu w pełni. Aby oczyścić twarz i dłonie, woda nie musi tryskać, wystarczy jak płynie spokojnym strumieniem. Jeśli w czasie mycia zbierzesz wodę w umywalce, możesz ją później wykorzystać do namoczenia poplamionej odzieży przed praniem.
  • W toaletach zainstaluj baterie z czujnikiem rąk lub czasowym przepływem wody oraz spłuczki dwudzielne bądź z funkcją „stop” – pozwolą one zaoszczędzić połowę zużywanej w toaletach wody.
  • Nie zmywaj pod bieżącą wodą. Napełnij jedną komorę zlewu wodą z płynem i w niej umyj naczynia. Płucz w drugiej komorze lub pod niewielkim strumieniem bieżącej wody.
  • Pralkę i zmywarkę uruchamiaj dopiero wtedy, kiedy są pełne. Jeśli będziesz stosować się do tej zasady, zyskasz sporą oszczędność w porównaniu do prania czy zmywania ręcznego. Jeśli kupujesz nowy sprzęt AGD zwróć uwagę nie tylko na klasę energetyczną urządzenia ale także na to, czy posiada ono ECO programy skracające proces mycia lub prania, oraz zmniejszające zużycie wody.
  • Bierz szybki prysznic zamiast kąpieli. Pełna wanna to nawet 180 litrów wody. Minuta odkręconego prysznica to około 10 litrów. Pięciominutowy prysznic pozwoli zaoszczędzić nawet 2/3 zużywanej wody.
  • Nie wylewaj wody jeśli może ona zostać ponownie wykorzystana. Wodę po gotowaniu można wykorzystać do podlewania roślin, a wodę z kąpieli do mycia samochodu.

To tylko kilka zasad. Pamiętajmy o tym, że każdy z nas, każdego dnia, w swoim małym świecie, może pomóc zatroszczyć się o wodne zasoby. A Wy jakie macie sposoby na oszczędzanie wody na co dzień?